Moje pasje, moje życie...
NowościForumRozrywkaGaleria obrazów
Blog
Księga gości
Luty, 2008
Marzec, 2008
Kwiecień, 2008
Maj, 2008
Czerwiec, 2008
Lipiec, 2008
Sierpień, 2008
Wrzesień, 2008
Październik, 2008
Kwiecień, 2009
Zielony groszek.....


Ale śmieszna minka mojego synka. Słoneczko w oczka za mocno zaświeciło. Jak widać dużo czasu spędzamy na świeżym powietrzu. Przyjdzie jesienna plucha i zimowa zawierucha to będziemy siedzieć w domku i bloga częściej uzupełniać.

Tyle się dzieje, że aż pogubiłam się w zeznaniach.

Byliśmy w Pszczynie – fotki niedługo w galerii.

A w sobotę w szpitalu na dyżurze pediatrycznym. Mały bardzo dziwnie się zachowywał , nie przerwanie płakał i płakał i wił z bólu, a że w przychodni pediatry nie było, a młody lekarz nie bardzo potrafił się wypowiedzieć o stanie zdrowia synka, to dostaliśmy skierowanie do szpitala.

W drodze do szpitala uspokoił się jednak, zaczął gaworzyć i bawić się grzechotką.

Skoro jednak wybraliśmy się do szpitala, to pokazałam go pediatrze, który stwierdził , że wszystko wygląda ok. To tylko ja nawaliłam , bo pojadłam zielonego groszku dzień wcześniej.

Wiem, wiem – nie wolno grochu, jak karmi się piersią.

Zmyliło mnie jednak to, że w zupce w słoiczku po 6 miesiącu był sobie zielony groszek…..

Więc skoro jest w zupce dla dziecka, to dlaczego nie mogłam bym go zjeść sobie sama…

A uwielbiam zielony groszek.

W efekcie nie wyraziłam zgody na leczenie szpitalne i wróciliśmy do domu.

Od soboty nie zapeszając wszystko jest ok.

Do tej pory nie wiem czy to przez ten groszek, w sumie jakiś czas temu mały go jadł i nic mu nie było.

Zastanawiam się nad następnym konkursem. Co Wy na to? Na forum świecą pustki.

Jedni sąsiedzi wyprowadzili się z klatki, a nowi wprowadzają.

Także albo po klatce, ktoś coś znoszi, albo do góry wynosi.

A tak w ogóle niedługo w galerii będzie również parę fotek z mojego miasta.

Oooooo, tak wygląda moje miasto..........

   Ja zostaję , póki co się nie wyprowadzam......


<< Nawiguj do 2008/08/11 Dodaj nowy komentarz
laura17
2008/08/14 15:21:52
:)
Śliczne foto twojego miasta, a mój przyszły mężuś widze rośnie jak na drożdżach:) Śliczne to jego zdjęcie:) Dobrze, że malemu w gruncie rzeczy nic nie jest:) pozdrawiam serdecznie:*
iwwi
2008/08/13 08:24:08
:))
Śliczna ta minka Marcinka:)) A tego groszku to chyba bardzo dużo musiałaś zjeść.. hmm.. Rozumiem taki groch jak w grochówce, ale zielony.. W sumie i to i to groch czy groszek:)) Najważniejsze, że wszystko jest już ok.
2 razem elementów
Dodaj nowy komentarz
Nazwa*
Temat*
Komentarz*
[[Components/Captcha_:_title]]*
[[Components/Captcha_:_refreshImageTitle]]

Strona użytkownika portalu QZ.pl
NowościForumRozrywkaGaleria obrazówBlogKsięga gości